piątek, 16 listopada 2018

poniedziałek, 5 listopada 2018

Koncert "Radujmy się z Niepodległości"

W niedzielę 4 listopada Dom Kultury w Górze był najgłośniejszym obiektem w mieście. Działo się tak za sprawą koncertu, który odbył się w naszej placówce. O godzinie 1800 sala widowiskowa wypełniona była niemal po brzegi. Licznie zgromadzona publiczność była zachwycona nie tylko repertuarem, ale i samym prowadzeniem koncertu. Wydarzenie podzielone było na dwie części. 

Pierwsza część obejmowała najbardziej znane utwory Eugeniusza Bodo. "Sex appeal" wykonała zjawiskowa Martyna Witek, która nie tylko swą urodą ale i talentem zachwyciła niejednego uczestnika koncertu. Świetnie dobrany utwór w połączeniu z nieopisanym wdziękiem solistki sprawił, że wykonanie utworu spokojnie mogłoby konkurować z wykonaniem samego Bodo. Druga w kolejności na scenie pojawiła się Weronika Błażejewska z utworem "Zrób to tak". Niemniej urocza solistka tłumaczyła mężczyznom jak właśnie mają wykonywać polecenia kobiet. Po wykonaniu przez nią utworu "Zrób to tak" myślę, że żaden mężczyzna nie miał już wątpliwości w stosunku do tego co i jak ma robić. Po dziewczynach po raz pierwszy na deskach sceny stanęło dwóch mężczyzn. Mariusz Gustaw i Krzysztof Mastalerz wzdychali, marzyli i objaśniali sens istnienia kobiet na świecie utworem "Ach te baby". Co ciekawe konfrontacja utworów żeńskich z męskimi składała się w kompletną całość. Niby jedna i druga strona miała coś do siebie. Z podsumowania tekstów piosenek wynikała jednak obustronna korelacja wzajemnej potrzeby istnienia zarówno jednej jak i drugiej strony. Opieczętowaniem wokalu naszych solistów była świetna sekcja instrumentalistów składająca się z: Piotra Kosińskiego - perkusista, Krzysztofa Bakacza - gitarzysta basowy, Jakuba Kaźmierczaka - saksofon barytonowy, Jakuba Podoleckiego - saksofon altowy, Borysa Kaźmierczaka - klarnet, Stanisława Muszyńskiego - trąbka, Zbigniew Urbaniak - trąbka, Patryk Gortych - trąbka, Zbigniew Śliwiński - akordeon oraz instrumenty klawiszowe i prowadzenie koncertu - Arkadiusz Gustaw. 
Najmłodsza z wokalistek - Maja Bójko wyśpiewała nam kołysankę Adolfa Dymszy i Eugeniusza Bodo - "Ach śpij kochanie". Wykonanie utworu zamiast jednak zachęcić do spania, spowodowało reakcję odwrotną u publiczności, która gromkimi brawami rozbudziła pozostałych muzyków  do wykonania kolejnego utworu. Mariusz Gustaw zaśpiewał swój flagowy utwór, który już drugi raz miał okazję zaprezentować na deskach Domu Kultury w Górze. "Ach Ludwiko" - wzdychał Mariusz, po którym jego kompan ze stolika - Krzysztof Mastalerz  objaśnił wszystkim jaki z niego "zimny drań". Niemal wszystkie utwory przeplatane były oryginalnymi teledyskami filmowymi z udziałem Eugeniusza Bodo. "Umówiłem się z nią na dziewiątą" - to ostatni utwór w pierwszej części koncertu, zaprezentowany przez samego prowadzącego. 


Dla urozmaicenia wydarzenia podczas drugiej części koncertu to właśnie publiczność była główną gwiazdą. Każdy bowiem na wejściu do Domu Kultury otrzymał teksty utworów, które wyśpiewywał razem z zespołem. Gdy przed sceną w pełnej okazałości zaprezentowała się kapela, rzec by można pochodząca z przedwojennej Warszawy, publiczność w ekspresowym tempie zaczęła rejestrować koncert. Występującym robiono fotografie, kręcono filmy, bo myślano, że to warszawska kapela. Okazało się jednak, że ta kapela to  muzycy na co dzień wchodzący w skład Big Bandu i Cover Bandu działających przy Domu Kultury w Górze wraz z zaproszonymi gośćmi, którzy dzięki odpowiedniej charakteryzacji, stylizacji i dobranemu repertuarowi potrafili przenieść słuchaczy o kilka dekad czasowych wstecz. Z całą pewnością "Pałacyk Michla", „Pierwsza Kadrowa", "Siekiera, motyka", "Przybyli ułani pod okienko", oraz "Serce w plecaku" nucone będą przez uczestników koncertu  jeszcze przez długi, długi czas. Mamy nadzieję, że  świętowanie stu lat Niepodległości Polski w naszym Domu Kultury zostanie na długo zapamiętane i stanie się miłym wspomnieniem na kolejne lata życia w niepodległym państwie.


GALERIA


Zaproszenie na wystawę - Góra sprzed lat ....

Od zeszłego tygodnia w sali klubowej Domu Kultury w Górze  zainstalowana jest wystawa pod nazwą "Góra sprzed lat...". Jest to wystawa zorganizowana ku czci setnej rocznicy niepodległości Polski. Prezentuje ona poszczególną architekturę przedwojennej Guhrau. Dzięki uzyskaniu skanów oryginałów w formie cyfrowej możliwe było powiększenie widokówek i zdjęć do formatu 50 cm  x 70 cm. Każdy odwiedzający naszą salę klubową zastanawia się, gdzie się znajdują  i czy w ogóle budynki z fotografii zachowały się do dziś. Dzięki fotografiom można także zaobserwować jak zmieniło się nasze miasto przez ostatnie kilka dekad. Wystawę można podziwiać codziennie w godzinach od 800 do 1500.

GALERIA



niedziela, 28 października 2018

Festiwal Folkloru

Jak co roku wraz z nadejściem zaawansowanej jesieni w górowskim Domu Kultury odbywa się Festiwal Folkloru. 28 października o godzinie 1400 imprezę organizowaliśmy już po raz piąty. Cieszący jest fakt, że oprócz seniorów wzbudza się zainteresowanie tego typu muzyką wśród najmłodszych. Jako pierwsza zaprezentowała się zatem grupa Trojaki z Zespołu Szkoła Podstawowa i Przedszkole w Czerninie, a zaraz po nich grupa "Muchomorki" z Przedszkola Publicznego nr 1 w Górze.  Po nich na scenie prezentowały się zespoły, które kolokwialnie mówiąc, są stałymi bywalcami górowskiego Domu Kultury. "Nadodrzanie" z Lubowa, "Niezapominajki" i "Osetnopolanie" z Domu Kultury w Górze, Kapela Ludowa "Gramy i Śpiewamy" z Gminnego Ośrodka Upowszechniania Kultury w Jemielnie,  Chór Śpiewajmy Razem z Klubu Seniora „Złota Jesień” w Luboszycach, "Orlanie" z Gminnego Centrum Kultury i Rekreacji w Jutrosinie, "Wąsoszanki" z Zespołu Placówek Kultury w Wąsoszu oraz "Sasanka" z Centrum Kultury w Rudnej.
Repertuar był bardzo zróżnicowany. Od tańców: „Trojak” lub „Szot”, po utwory „Jakie dobre słodkie mliko”, czy „Za zielony dzban”. Publiczność jak zwykle bawiła się świetnie, a nawet często porywała się do tańca. Na koniec każdy zespół został nagrodzony pamiątkowymi statuetkami, oraz certyfikatami, a jak co roku, po Festiwalu na wszystkich uczestników wydarzenia czekał ciepły posiłek w sali klubowej Domu Kultury, z którego chętnie korzystano. 

GALERIA